Smycz Samba od AMIPLAY.

 



Każdy lubi spacery, im dłuższy spacer tym większa frajda. Nie zawsze jednak jest mozliwość swobodnego spuszczenia psa ze smyczy. Ja robię, to tylko w dwóch miejscach, na plaży, albo na wsi gdzie mam pewność, że nie ma samochodów i jest wyjątkowo mało ludzi. Pamiętajcie o tym, by zawsze mieć psa pod kontrolą. Jego bezpiczeństwo i komfort innych psich towarzyszy, to nasz priorytet. Nasze potrzeby zaspokoi tu smycz 8 w 1 - 4m Samba od Amiplay. Stworzona z potrzeby swobodnej eksploracji i poczucia bezpieczeństwa. Tak naprawdę jest, to kilka smyczy w jednej. Owszem, ktoś może powiedzieć, że są przecież pięciometrowe smycze automatyczne, które dają ogromną swobodę psu, to prawda, ale ...





Myślę, że większość behawiorytywów się ze mną zgodzi, że smycz typu ''linka'' pozwala nam na bezpośredni kontakt z psem. Jesteśmy w stanie niezauważalnym ruchem smyczy zwrócić na siebie uwagę psa. To obowiązkowy przedmiot dla szczeniaka, taki must have psiej wyprawki. Zastosowanie chwytu "blisko" to juz znak rozpoznawczy smyczy Amiplay. Dla mnie jednak jest on trochę nieprzytdatny, bo mam małe psy i mimo wszytsko musze się schylić. Sam zamysł jest bardzo przydatny i opiekunom psów nieco większych od moich już będzie pomocny. To tak zwanych chwyt awaryjny, gdy coś zdarzy się nagle i trzeba przytrzymać psa. 

       


Jako psiem matki, aż trzech małych futrzaków, bardzo często korzystam z funkcji przypinania dwóch psów do jednej smyczy. Każda ze smyczy 8 w 1 posiada, aż dwa karabińczyki. Ogromne wybawienie, gdy jadę z psami na plaże i smycz jest mi potrzebna tylko z domu do auta i z auta na plażę. A jeśli trafi się jakiś niezdyscyplinowany osobnik, to zapinam sobie jeden koniec smyczy na pasie, a drugim karabińczykiem zwyczajnie zapinam psa. Mam w ten sposób wolne ręce i psa na lince. 

        


Nazwa Samba nie jet przypadkowa, bo w jej skład wchodzi, mnóswto soczystych kolorów niczym z karnawału w Rio De Janeiro. Zdecydowałam się na neonowy pomarańcz dla Maciusia, Słodki róż dla Lali i błękit dla Cukierka. Przepiękne barwne komplety zwracają uwage przechodniów ;) Lala i Macio mają szelki w takim samym kolorze. Romiar M, a szelki są typu guard, natomiast Cukier nie jest wielbicelem szelek, więc dla niego potrzymaliśmy obrożę. Fajnie, że firma pomyslała o takim wyborze. Który kolor skradł wam serce?




Recenzja powstała na potrzeby Plebiscytu Top for Dog 2023 roku.










Komentarze

Popularne posty